
Failtomy continues.
Failphysics też :D
Jestem monotematyczna-
same laski i połowa to elfy >:
Moje rzygowiny.
Cześć! Założyłam to-to, żeby funkcjonowało jako śmietnik z sześcioma tonami beznadziejnych szkiców, które można sobie oglądać. Będę wrzucała co jakiś czas sklejkę z ostatnich dni. Póki co mam przygotowane już 3, więc będę je co jakiś czas wrzucać.
[Niedawno robiąc porządek odkryłam, że w ciągu 2-3 tygodni w różnych miejsach narysowałam na prawdę dużo. Nie spodziewałam się, że aż tyle zdarza mi się rysować.]
Tytuł odnosi się do pola swobodnego w akustyce :) A adres do całeczek, które muszę przy okazji róznych transformat Fouriera i innych zbreźnych rzeczy liczyć.
P.S. To jest tylko jedna milionowa tego, co odkryłam poutykanego po teczkach i zakamuflowanego między sprawozdaniami, obliczeniami i notatkami.